blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Recenzencki i jej marudzenie, czyli wyniki konkursu

W konkursie wzięło udział ponad 30 osób. Mój uśmiech jest tak wielki, że aż go w Krakowie widać. Sądziłam, że jednak nie dobijemy do trzydziestki… A tu pozytywne zaskoczenie – za co Wam bardzo dziękuję. Wszelkie domniemania, że to ja wybieram osobę, która wygrywa książkę – dementuję. Otóż książkę otrzyma osoba, której los wyląduje w mojej łapce. Ja do tego polityki nie mieszam, bo będzie, że specjalnie, że to nie powinno tak iść… Ręce trza mieć czyste!
Natomiast jeśli chodzi o nagrodę niespodziankę, to wśród zgłoszeń, które wykonały zadanie dodatkowe – wybiorę – i tu brawa dla mnie – aż dwie osoby.  Pierwotne założenie zakładało jedną osobę, ale… Czytając Wasze komentarze , Wasze uzasadnienia, to jak bardzo chciałybyście/chcielibyście wygrać… Sprawia, iż mimo że moje fundusze się niemiłosiernie kurczą, a widoków na pracę jak nie było, tak nie ma… Tak chciałabym Was prezentem-niespodzianką nagrodzić za to, że wzięliście udział i promowaliście mój blog.
Ponadto to  dla mnie niebywała satysfakcja widzieć, że niektórzy z Was odwiedzają mnie mimo konkursów. Że pozostawiają ślad swojej obecności poza tzw. antenami. Że konkurs był tylko środkiem do celu, a nie samym celem. Że znajdujemy wspólny język, pomimo tego, że nasze czytelnicze marzenia czasami się różnią.
Mam nadzieję, że koniec tego konkursu nie oznacza końca naszych relacji. Wszystkim zgromadzonym proponuję pewien typ współpracy. Jeśli znajdujecie u mnie na blogu książkę, którą również recenzowaliście – z chęcią podlinkuję pod artykułem Waszą recenzję. Zawsze jest warto znać więcej niż jedno spojrzenie, no nie?

Ale do rzeczy…

Nagrodę główną – tj. książkę.

1

Wygrywa…

2

Tamdaradam, tamdaradam, tamdaradaradaradam…

3

AgaTON. A wybraną książką jest oczywiście „Dostatek” – i taką też nagrodę wysyłam w Twoje łapki.

Ale to oczywiście nie koniec! Nagrody niespodzianki lecą do:

przetarte szlaki za wypowiedź: „Długo zastanawiałam się, którą z książek powinnam wybrać, którą muszę przeczytać, która warta jest mojej uwagi… Po jakimś czasie zrozumiałam, że tu nie chodzi o “muszę”, czy “powinnam”, ale o “chcę”!
Nie czytałam opinii, recenzji, streszczeń proponowanych nagród. Nie oceniam ich po wyglądzie okładki, tak, jak człowieka nie oceniam po wyglądzie…
Postanowiłam pokierować się sercem i intuicją i wybrałam Domowy Poradnik Umierania. Swojego wyboru uzasadnić nie potrafię, ale wierzę, że i tym razem intuicja mnie nie zawiedzie, a w moje ręce trafi książka, którą długo będę pamiętać i do której chętnie będę wracać…”

A ponieważ często i za mną chodzą książki.To nie zdziwi Was mój kolejny wybór, jakim jest nagrodzenie niespodzianką użytkowniczki naPięknej za słowa krótkie i na temat: „wybieram: “Dostatek”, ponieważ jakiś czas temu przeczytałam o tej książce w “Polityce” i nie wiedząc czemu, ciągle za mną “chodzi”… O tak, z chęcią bym ją w końcu dostała w swoje ręce i przekonała się, co w niej takiego jest, że nie mogę o niej zapomnieć;)” 

Z kwestii pocztowych – książka i nagrody niespodzianki zostaną wysłane w przeciągu dwóch tygodni od dnia otrzymania adresu do wysyłki. Innymi słowy, jeśli do 4 listopada nie otrzymacie przesyłki, bardzo proszę o kontakt. Mam jednak nadzieję, że taka potrzeba nie zajdzie.

Jeszcze raz dziękuję Wam za tak liczne komentarze. Wybaczcie, że nie jestem w stanie nagrodzić – obecnie – większej ilości osób. Na całe szczęście na rozmowie kwalifikacyjnej, na której byłam, wypadłam dość dobrze, więc istnieje szansa… że niedługo zmienię swój status, a Was będę częściej mogła nagradzać książkami, które sobie wybierzecie.
I tak jak mówiłam, pozostałe nagrody, czyli „Kobieta, która spadła z nieba”, „Przędza” oraz „Domowy poradnik umierania” – są dostępne do sprzedaży tj. kupienia. Jeśli masz ochotę na jedną z tych książek, to proszę o kontakt na maila: recenzencki@interia.pl ze swoją propozycją ceny. Jest duża szansa, że nie będę jej negocjować. Chyba, że ktoś wyskoczy z symboliczną złotówką… To mogę nie dać rady odpowiedzieć na takiego maila.

Advertisements

10 comments on “Recenzencki i jej marudzenie, czyli wyniki konkursu

  1. Kornelia Pikulik
    16 października 2013

    Cieszę się, że frekwencja była spora, a zwycięzcom gratuluję!

  2. miqaisonfire
    15 października 2013

    I ja przyłączam się do gratulacji!

  3. Ak
    15 października 2013

    odzywamy się… adresik leci przez pw na Fb

  4. Agnieszka
    15 października 2013

    Gratuluję:)

  5. Recenzencki
    15 października 2013

    I ja jeszcze raz gratuluję – mam 2 z 3 adresów… więc czekam tylko na odzew od przetartych szlaków :))))

  6. AgaTON
    15 października 2013

    Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa…………. Po tak paskudnym dniu, patrzę na e-mail i nie wierzę własnym oczom. Dziękuję! Jest mi niezwykle niezwykle niezwykle miło. I gratuluję pozostałym!!!!!

  7. naPIĘKNEJ
    15 października 2013

    Ale miła niespodzianka – bardzo dziękuję za wyróżnienie:)
    Gratuluję zwyciężczyni:)
    Pozdrawiam, Marta/naPIĘKNEJ

  8. arven
    14 października 2013

    super! życzę przyjemnego czytania ;)

  9. Marcela Pomper
    14 października 2013

    Gratuluję!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 14 października 2013 by in Wyniki konkursów.