blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Seks w wielkim mieście I i II, Michael Patrick King

11

Seks w wielkim mieście I (2008)
gatunek: Dramat, Komedia, Romans
produkcja: USA
ocena: 6/10

22

Seks w wielkim mieście II (2010)
gatunek: Dramat, Komedia, Romans
produkcja: USA
ocena: 4/10

„Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice,skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko.”
~ Erich Maria Remarque

WIELKIE MIASTO, SŁABY SEKS

Za każdym razem, kiedy słyszałam nazwę „Seks w wielkim mieście” sądziłam, że to wulgarny i pusty film. Teraz odszczekuję swoje myśli, bo film nie jest wulgarny. Ale niestety wciąż uważam, że jest pusty.
Może to wina tego,  że nie posiadam garderoby… tylko szafę, w której na szczęście  mieszczą się jeszcze ubrania. Może to wina tego, że od kilku miesięcy szukam pracy, gdy w filmie wszystko czego potrzeba kobiecie: sława, kariera, podróże… ma się na wyciągnięcie ręki. Może to też wina tego, że nie wierzę, że można niektóre sprawy ot tak odpuścić. A tu jeden foch i o… Koniec. Zamykam się w sobie na wieki wieków. Może to wina tej amerykanizacji. Wszystko było takie osiągalne. Po najmniejszej linii oporu…

3

Nie przeczę – zarówno I, jak i II część szybko wchodzą. Ale to nie są filmy ambitne. Raczej są to filmy na totalne odmóżdżenie i nudę.

1

Odmóżdżyłam się na tyle,  że zasnęłam jak zabita. I o ile „Seks w wielkim mieście” zasługuje na ocenę 6/10… To II część filmu jest tak denna… Tak infantylna… Że oglądając ją wydawło mi się, że reżyser i scenarzysta mają mnie za idiotkę.

2

Kiedy w I części mamy do czynienia jeszcze z jakimiś realiami… To II część filmu to istna fantastyka. I żałuję, że zmarnowałam na nią dwie godziny.

Reklamy

2 comments on “Seks w wielkim mieście I i II, Michael Patrick King

  1. Hanna
    7 grudnia 2013

    Piękny cytat!
    Widywałam fragmenty serialu w telewizji (gdzieś na Vivie PL albo na TVN Style, czy normalnie, czy w różnych programach), ale nigdy ani serialu ani filmów nie obejrzałam w całości. Może to i dobrze, skoro tak oceniasz ekranizacje. Pewnie przewracałabym oczami i marszczyłabym brwi. Lubię się czasem „odmóżdżyć”, fakt. Ale już po tym kadrze, w którym bohaterki maszerują przez pustynię poubierane jak uciekinierki z cyrku (albo jakby znalazły się na niej za pomocą jakiegoś wehikułu – fantasy do kwadratu), widać, że nie ma co tracić czasu.
    Pozdrawiam :-).

    • Recenzencki
      10 grudnia 2013

      Oglądałam ostatnio tyle dobrych filmów… że te… naprawdę są marną próbą odciągnięcia nas od życia.

      Polecam, gdybyś czasem nie oglądała, „Pozew o miłość”. :)

      Dzięki za wnikliwy wpis! Mam nadzieję, że do zobaczenia… :) Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 7 grudnia 2013 by in Filmy and tagged , , , , .