blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Ostatni dzwonek, czyli pomysł na prezent

To już ostatni dzwonek na zakupy świątecznych prezentów. Jeśli wciąż zastanawiacie się, co kupić najbliższym, mam dla Was kilka propozycji.

– Komu kawę? Komu herbatę? Zima jest najlepszym dowodem na to, że ciepłe napoje człowiek wypija hektolitrami. A jak już trzeba się zagrzewać od środka, to można to przecież robić w ciekawej aranżacji. Cudowne pomysły wychodzą spod rąk dotdesign:

km

I moja ulubiona seria z Muminkami:

5

I coś niesztampowego:

1

źródło zdjęć: ~Dotdesign

Porcelanowe gałki meblowe, kubki ceramiczne o różniastych wzorach… To wszystko, a nawet więcej znajdziecie na stronie dotdesign lub na Allegro wpisując Nick: dotdesign.
Ja serdecznie polecam Wam ich wyroby. Mój eŁ. cieszy się już z kubka z Paszczakiem. A ja, mam nadzieję, że niedługo pochwalę się i swoim dotdesign’owskim kubasem.

– Ona wiecznie czyta. Nic innego nie robi, tylko siedzi z nosem w książce. Racja, zawsze można kupić jej kolejną powieść lub półkę na te wszystkie zbiory. Ale każdy mol książkowy potrzebuje również torebki, do której zapakuje te przecudowne zbiory wyjeżdżając w podróż. Ja z całego serca polecam Wam wyroby Agnieszki, które możecie znaleźć tutaj:

ddddddd

źródło zdjęć: ~Agnieszka

Sama mam jedną z jej torebek. Kupiłam ją trzy lata temu i wciąż jej używam. Dlatego tym bardziej Wam jej produkty polecam. Każdy znajdzie coś dla siebie.

– Swego czasu miałam również zamiłowanie do poduszek. Czego żywym przykładem jest pięć poduszek, które mam w pokoju i dwie poduszki, które wywędrowały do eŁ. Świetne i oryginalne napisy na poduszkach nadają wnętrzu pewien smak.

Bez nazwy

źródło zdjęć: ~ Sklep z cytatami

Takie poduszki i nie tylko, bo sklep z cytatami przecież ma wiele świetnych gadżetów w swojej ofercie, można znaleźć na ich stronie internetowej.

– I koszulki. Cały wachlarz pomysłów znajdziecie na stronie MESCALITO Clothing:

Bez nasssszwy

źródło zdjęcia: ~MESCALITO Clothing

Sami musicie przyznać, że dla mola książkowego takie koszulki to byłoby coś! W szczególności, jeśli dany mól jest fanem Murakamiego (jak ja) lub Kafki (jak Ty). Nie ma na co czekać! Więcej produktów znajdziecie na MESCALITO Clothing i na Allegro.

Jeśli Was jednak nie przekonałam do powyższych zakupów… I dla przysłowiowego mola wolicie jednak książkę, to poniżej przedstawiam Wam listę dla Pań i dla Panów.

Panowie:

1. Żółte ptaki, Kevin Powers
2. Dzień Zwycięstwa, Wiktor Hagen
3. Długa droga do domu, Kim Yong
4. World War Z, Max Brooks
5. Zombie survival, Max Brooks

Panie:

1. Dzika droga. Jak odnalazłam siebie, Cheryl Strayed
2. Zamek z piasku, Magdalena Witkiewicz
3. Dopóki cię nie zdobędę, Samantha Hayes
4. Dom na Sycylii, Rosanna Ley
5. Dotknąć nieba, Richard Paul Evans

 Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam udanych zakupów. Klik, klik, klik… i do zobaczenia!
_______________________

blogerkaKatarzyna Sternalska
~ eyesOFsoul ©

Advertisements

9 comments on “Ostatni dzwonek, czyli pomysł na prezent

  1. Michał
    9 marca 2014

    Oj jakąś fajną koszulkę z nadrukiem ACDC to bym mógł dostać :D

  2. Kasiolda
    19 grudnia 2013

    Pomysłów można mieć wiele i znaleźć ich dużo w Internecie, ale nie polecam teraz zakupów z kurierami w roli głównej. Na swoje buty czekałam od 29. listopada aż do wczoraj :( 20 dni! A miało być od 3 do 5 dni roboczych.

    • Recenzencki
      19 grudnia 2013

      Ale to zależy też od kuriera. W poniedziałek wysłano do mnie kubek, i o dziwo we środę mogłam z niego pić już herbatę.

      Wczoraj np. nadano do mnie książki, a dziś wieczorem miałam je w dłoniach.

      Ale to wszystko zależy od wielu okoliczności, więc dziś… już jest za późno na kupowanie tak prezentów. Niestety.

      Jakby mi paczka szła 20 dni… to chyba bym oszalała. :D I rozpętała wojnę ;)

  3. Monika
    16 grudnia 2013

    Plakaty na stronie dotdesign boskie:)

    • Recenzencki
      16 grudnia 2013

      !!! :)))

      • Michał
        9 marca 2014

        Ja to widziałem ostatnio takie kubki, ale z muminkami i kupiłem swojej, mega zadowolona

  4. naPIĘKNEJ
    16 grudnia 2013

    Oj, książek nigdy dość! Podobnie jak torebek ;) Kubki również uwielbiam – zwłaszcza tak ciekawie zaprojektowane :) ach, jak cudownie, że święta tuż tuż :)

    • Recenzencki
      16 grudnia 2013

      U Agi miałam upatrzoną kiedyś taką jedną torebkę z filcu… Jaka żałość we mnie wstąpiła, gdy ktoś ją kupił…
      Bo nie dodałam, ale Aga te torebki robi własnoręcznie. Ceny nie są duże… Bo to jest w granicach 30-40 zł. A ponadto będziesz pewna, że nikt inny takiej torebki mieć nie będzie. ;) Więc polecam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 16 grudnia 2013 by in Notatki and tagged , , , , , , , , , , , , .