blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Poszukiwania, Nora Roberts

352x500

Poszukiwania (2012)
kategoria: thriller, kryminał, sensacja, obyczajówka
liczba stron: 448
cena: 39,90 zł (twarda okładka)
wydawnictwo: Świat Książki
ocena: 6,5/10

„Kup sobie psa. To jedyny sposób, abyś mógł nabyć miłość za pieniądze.”

~ Aureliusz Augustyn z Hippony

PSY

Nigdy nie byłam zwolenniczką Nory Roberts. Książki, które przetoczyły się przez moje dłonie miały charakter masówki. Coś na zasadzie… Schematyczna powieść, wciągający początek, przewidywalna pointa… Trochę seksu i dobry „norowski” styl. Tej książki jednak nie sposób zaliczyć do typowej masówki. Chociaż i mnie zastanawia, jakim cudem ta kobieta wydaje tyle książek w ciągu roku?! Ale do rzeczy…
„Poszukiwania” przenoszą nas na malowniczą wyspie Orcas u wybrzeży Seatlle. Pośrodku gęstych lasów, gdzie niezmącona cisza otacza Fionę Bristow, czas płynie powoli… Tę iście sielankową idyllę przerywa powrót psychopatycznego mordercy, którego Fiona była niedoszłą ofiarą. Koszmar sprzed lat powraca… Do gry wchodzi też nieokrzesany artysta (nawiasem, bardzo pociągający, ale nie potrafiłabym z takim człowiekiem wytrzymać chociażby pięć minut. Jestem niemalże pewna, że zabilibyśmy się przed zakończeniem pierwszego rozdziału), który  od matki dostaje równie nieokrzesanego szczeniaka. Simon potrzebuje wychować psa… I prosi o pomoc Fionę, która na wyspie zawodowo zajmuje się tresowaniem psów. Kiedy między tym dwojgiem zaczyna iskrzyć… Do gry wchodzi morderca, który szuka zemsty.
Książka jest niebywała… Ostatnio trafiam na naprawdę dobre kryminały, które czyta się jednym tchem. Z pewnością i ta pozycja Nory Roberts trafi na półkę, którą będę wszystkim polecam. Jestem zaskoczona całą konstrukcją książki… I tym jak bardzo wciągnęła mnie historia Fiony. Bo mowa tu nie tylko o romansie między Fioną a Simonem, ale i o takim poradzeniu sobie z traumą, jaka siedzi w człowieku po trudnych sytuacjach. Na samym myśl o tym, co musiała przeżywać ta kobieta mam ciarki na całym ciele. Kontekst szukania zemsty przez mordercę i powrót strachu sprawia, że ta książka ma mocny, mroczny klimat.
Autorka z pewnością nie rozczaruje żadnej czytelniczki. Wiadomo, Norze Roberts można wszystko zarzucić… Banalność, wtórność, brak zarysowanych konkretnych granic, to że postać Simona jest przerysowana, a Fiony zaś za delikatna… Ale  z pewnością nie zarzucę jej tego, że historia mnie nie wciągnęła… Bo wciągnęła mnie nieziemsko i mimo, że ostatnio mam wielkiego lenia, by cokolwiek przeczytać (a co dopiero o tym napisać!) to przychodzę do Was dziś z recenzją… I to w dużej mierze pozytywną recenzją książki Nory Roberts! A czytałam wiele jej książek, i ta, na tle pozostałych zdecydowanie się wyróżnia.
Podoba mi się, że autorka poruszyła temat szkolenia psów poszukiwawczych. To jak ważna jest ich w rola w czasie poszukiwania osób zaginionych… To jak bardzo te psy są potrzebne. To jak trudno jest być trenerem psów i jaką cierpliwością musi wykazać się człowiek, który podejmuje się tego zadania… Wiele wskazówek wyciągnęłam z tej książki, które z pewnością zastosuję u siebie w życiu. Wiadomo, nie ma czegoś takiego u nas w Polsce. Nie słyszałam, by cywile wraz ze swoimi podopiecznymi szukali osób zaginionych. Natomiast psy policyjne i górskie to zupełnie inna kwestia… Szkolone są zapewnie podobnie jak to opisała Roberts w swojej książce.
„Poszukiwania” to zdecydowanie książka dla kobiet. Klimat, który pokazała Nora Roberts w ogóle nie pasuje mi do książek, które byłyby cenione przez mężczyzn. Jest w tej książce chyba za dużo takiej obyczajowości, która… niekoniecznie się podoba. Książka chyba jest takim lekarstwem na odprężenie… Ale dalej ma klimat sensacyjno-kryminalny, który zapobiega nudzie. No i oczywiście, jeśli chcecie się dowiedzieć czy szalikowy morderca znowu dopadnie Fionę, to koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę.

_______________________

blogerkaKatarzyna Sternalska
~ eyesOFsoul ©

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 26 marca 2014 by in Książki.