blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Panny Roztropne, Magdalena Witkiewicz

227362-352x500

Panny roztropne (2010, wznowienie 2014)
kategoria: literatura współczesna
liczba stron: 255
cena: 33,90 zł
wydawnictwo: FILIA
ocena:  8/10 

„Bo trzeba pozbierać rozklekotane emocje i twardo brnąć dalej w życie.”

~Magdalena Witkiewicz

CIĄG DALSZY

Polska Bridget Jones… Tak chyba kojarzy się wszystkim Milaczek, główna bohaterka książki „Panny roztropne”, która powstała spod pióra Magdaleny Witkiewicz. Muszę przyznać, że ta seria bardzo mnie zaskoczyła. Bo są to niewątpliwie słodko-inteligentne książki, przy których uśmiech nie schodzi z twarzy. Takiemu pesymiście jak ja w życiu potrzeba właśnie takich książek. Sprawiają one, że człowiek nabiera dystansu i patrzy na świat trochę z innej perspektywy.
W pierwszej części poznaliśmy Milenę, która w swojej szafie ma gamę ubrań od rozmiaru 38 po rozmiar 46. Jej życiowym celem jest odnaleźć miłość swojego życia… Ale jak wiemy nie jest to wcale takie proste. Milaczek jednak, mimo porażek, nie ustaje w poszukiwaniach i wierzy, że kiedyś będzie naprawdę szczęśliwa. Niestety wciąż główna bohaterka ma w sobie pewnego rodzaju naiwność, która nierzadko wpędza ją w nieziemskie kłopoty. By tym razem coś się w końcu ruszyło z miejsca… Do akcji wkracza Bachor. I ma plan…
„Panny roztropne” wciąż tryskają wesołością i pewnego rodzaju nonszalancją, która wprowadza w iście szampański nastrój. Nie ma to jak rozłożyć się wygodnie na łóżku z kubkiem gorącego kakao i zacząć czytać kolejną książkę Magdaleny Witkiewicz. Przyznaję, że seria Milaczkowa jest specyficzna i jeśli ktoś nie zrozumie humoru w tych książkach raczej będzie tylko się męczył zmuszając się do czytania kolejnych rozdziałów. Mnie te rozdziały w ogóle nie męczyły. Zresztą wszystkie książki Magdaleny Witkiewicz wręcz połykałam w jeden wieczór i z tą było przecież podobnie…
Autorka zadaje w tej książce wyraźne pytanie: czy w dzisiejszych czasach są jeszcze panny roztropne? Oczywiście przywołana przypowieść mówi o pannach roztropnych, które w potrzebie podzielą się z sąsiadem solą (lub oliwą, jak kto woli). Milaczek również zalicza się do panien mądrych, które mimo wcześniejszych błędów… Starają się iść dalej z czystym sercem.
Magdalena Witkiewicz przedstawia nam jeszcze jedną bohaterkę… Jest nią Aleksandra Pieczka (była gimnastyczka), która wynajmuje za pośrednictwem Milaczka mieszkanie. Mieszkanie położone blisko morza… i z dala od swojego byłego narzeczonego, który (jak to zresztą bywa z mężczyznami) zdradził ją z inną. Na domiar złego Aleksandra trafia na sąsiada, który nie spuszcza jej z oka. A może mieszkania… Albo jedno i drugie… Zresztą wiecie, na starość chłopy wariują i wymyślają przeróżne teorie spiskowe, których ofiarą padnie biedna gimnastyczka.
„Panny roztropne” to zdecydowanie komedia romantyczna, która spędza sen z powiek. Ale oczywiście w tym pozytywnym znaczeniu. Bo kto raz pozna przygody Milaczka… Będzie czekał, aż autorka postawi ostatnią kropkę w tym temacie. Liczę, że tak jak i ja nie zawiedziecie się na tej pozycji.

Książka została przekazana dzięki uprzejmości pani Magdaleny Witkiewicz oraz Wydawnictwa FILIA za co jeszcze raz niezmiernie dziękuję.

filia

[1] Magdalena Witkiewicz, Milaczek, Wydawnictwo FILIA, Poznań 2013, s. 20
_______________________

blogerkaKatarzyna Sternalska
~ eyesOFsoul ©

 

Advertisements

2 comments on “Panny Roztropne, Magdalena Witkiewicz

  1. monalisap
    17 sierpnia 2014

    Zabawna książka, i te pomysły Bachora.

  2. Fanka
    10 kwietnia 2014

    Uwielbiam Witkiewicz!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 5 kwietnia 2014 by in Książki.