blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Karbala, Krzysztof Łukaszewicz

7695948.3

Karbala (2015)
gatunek: wojenny
produkcja:  Polska
ocena: 8/10

„Karbala” to  seria potyczek stoczona w dniach 3 kwietnia do 6 kwietnia 2004 pomiędzy irackimi rebeliantami usiłującymi zdobyć ratusz (we wspomnieniach żołnierzy polskich określany jako City Hall) w centrum Karbali a broniącymi obiektu polskimi i bułgarskimi żołnierzami Wielonarodowej Dywizji Centrum-Południe. 

~ Wikipedia

W kuchni toczy się żywa dyskusja o filmach. Tak zazwyczaj jest, kiedy w końcu zdecydujemy na co pójdziemy do kina. Ostatnio naszym wyborem padł film „Karbala”. Chłopaki powymieniali się uwagami. W końcu padł termin. I po dłuższej chwili ciszy brat Łukasza mówi:
– Ale wiecie, że to polski film?
Nie bez powodu o tym piszę. Utarło się bowiem gdzieś w zakamarkach naszego mózgu, że to co „Made in Poland” równe jest temu co pochodzi z Chin. (Tzw. TTK – czyli tanie, tandetne, kiczowate.) Rzadko chodzę na polskie filmy do kina. Dla mnie to zwykła strata czasu i pieniędzy. I jeszcze rzadziej oglądam zwiastuny polskich filmów. Bo nie dość, że pokazują one najlepsze (zarazem i najważniejsze) sceny z filmu, to potrafią nawet zdradzić zakończenie. Ale poszliśmy w końcu do tego kina. Nakupiliśmy tyle coli, popcornu i naczosów, jakbyśmy mieli co najmniej pół nocy spędzić na tym seansie. W dodatku dostałam kataru, także drugą część urlopu spędzam w łóżku, aktywnie się z Wami z tym dzieląc.
Myślę, że dzisiejsza młodzież nie wie, co w ogóle dzieje się w kraju. Mam wrażenie, jakby co trzeci Polak miał klapki na oczach. Ciągle widzę na facebookach, jak moi znajomi będą uczestniczyć w takich wydarzeniach jak: „Polska dla Polaków”, „STOP uchodźcom” i wiele tego typu podobnym. W dużej mierze wynika to z tego, że się boimy. Bo gdyby doszło wewnątrz kraju do jakiś ulicznych walk – to jesteśmy przegrani. I należy obwiniać o to tylko polski system. Bo dlaczego zlikwidowaliśmy obowiązkowe pójście do wojska? Gdyby przyszło nam walczyć – zginęlibyśmy w fali chłopców w rurkach i farbowanych grzywek prosto od fryzjera.
„Karbala” pokazuje obraz wojny w Iraku. (Chociaż byłam przekonana, że to w Afganistanie.) Ale to w sumie nie jest w tym filmie w ogóle ważne. Najważniejsza dla mnie była intencja.  Ten film był dla mnie metafizycznie bolesny. Bo patrząc na to co się dzieje dziś u nas w kraju (Choćby polska scena polityczna: Oglądam wczoraj wiadomości i widzę, że w najbliższych wyborach będą startować dwie Ewy Kopacz. Oczywiście z różnych partii, ale… Sam fakt, jak politycy próbują wpłynąć, na naszą decyzję w taki prostacko-manipulatorski sposób  – to jest niewybaczalne.) i myśląc o tych żołnierzach, którzy oddawali swoje życie w imię niewinnych kobiet i dzieci… O żonach, które pewnego dnia dowiedziały się, że ich mąż już nie wróci do domu… O osieroconych dzieciach…
To co się dzieje dzisiaj na świecie jest straszne. Muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się dożyć takich czasów. Kiedy na lekcjach historii mówiliśmy o wojnie, okupacji, bitwach – to wszystko było dla mnie bardzo odległe. Dopiero kiedy już jako dorosła kobieta pojechałam do Oświęcimia do Auschwitz – wtedy zrozumiałam, jak trudną rzeczywistość próbowano nam wpoić w szkole.
Film Krzysztofa Łukaszewicza zaskoczył. Dawno nie oglądałam tak mocnego przekazu w polskim wydaniu. Oczywiście możemy pokusić się o porównanie polskiej produkcji z produkcjami amerykańskimi. Ale czy naprawdę uważacie, że to było złe? Najbardziej wkurzający był tylko ten lichy motyw z Sobańskim. Sobański – tchórz. Sobański – bohater. Dla mnie ta przemiana była nieautentyczna. Było to zbyt banalne, poprzez co cały ten motyw stał się kiczowaty. Natomiast historia policjanta pokazuje jak ciężko jest żyć i decydować o życiu innych. Pokazuje hierarchie: co jest ważniejsze – życie żołnierza czy życie córki? Dla mnie mistrzostwem była rola Bartłomieja Topy jako dowódcy. Dzięki niemu poczułam jak ciężki obowiązek spoczywa na barkach żołnierzy-dowódców. Jestem pełna uznania dla ludzi, którzy pojechali walczyć o życie w imię sprawiedliwości… i pełna smutku, że Polska jest trochę traktowana przez Amerykanów jak śmieci.

Polecam!

_______________________blogerka

Katarzyna Starostka
~ eyesOFsoul ©

 

Reklamy

8 comments on “Karbala, Krzysztof Łukaszewicz

  1. Olek
    23 września 2015

    Genialna scenografia, aż ciężko uwierzyć, że część ujęć kręcono w Polsce.

  2. Kamila Oczko
    23 września 2015

    Niestety nie umiemy robić komedii, dramaty wychodzą nam lepiej, filmy wojenne dość średnio. A jednak Karbala znacząco się wyróżnia. jest filmem trzymając wysoki poziom.

  3. Krzysztof Grun
    23 września 2015

    Dobry film co by nie mówić. Topa naprawdę kozak. A i wysoki poziom efektów, jak na nasze realia, też robią wrażenie :)

    • Recenzencki
      23 września 2015

      W końcu męski głos! Cieszę się, że Pana widzę, Panie Krzysztofie.
      Identyczne miałam odczucie. Dziękuję za wpis.

      Widzicie Mężczyźni? Trzeba iść do kina! Bo polecają!

  4. Bogusia_G
    21 września 2015

    Byłam i naprawdę nie żałuję. Świetne kino i rewelacyjna rola Topy – bez dwóch zdań!

  5. Klara
    21 września 2015

    Zgadzam się, też nie chodzę na polskie produkcje bo zazwyczaj szkoda czasu i kasy. Jednak Karbala jest chlubnym wyjątkiem…film robi wrażenie i zmusza do refleksji. Polecam każdemu

  6. naia
    18 września 2015

    Poprawka – nie w Afganistanie, a w Iraku :). Za to o późniejsze wydarzenia w Afganistanie zahacza książka, którą polecam, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak naprawdę wyglądała obrona City Hall (w filmie jest kilka wątków fikcyjnych albo luźno tylko zainspirowanych prawdziwymi historiami).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 18 września 2015 by in Filmy.