blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Czarownica, Anna Litwinek

T004328

Czarownica
kategoria: literatura polska
liczba stron: 400
cena: 36,90
wydawnictwo: ZNAK
ocena: 8/10 (żeby za bardzo nie rozpieścić Autorki)

„Ma­gia, jak żelaz­ny grot z zadziorem, ut­kwiła w niej. Zra­niła głębo­ko. Bo­lała. Bo­lała tym dziw­nym rodza­jem bólu, który dziw­nie ko­jarzy się z rozkoszą.”

~ Andrzej Sapkowski

CIOCIA HALA

Żyjemy w czasach Internetu i nowinek technologicznych. Znajomi mieszczą się w małym prostokątnym urządzeniu, który zawsze mamy przy sobie. Świat stał się dostępny na wyciągnięcie ręki. Któż mógłby wierzyć jeszcze w czarownice? Nie są to jedynie zięciowie, którzy nazywają tak swoje teściowe.  Jest jeszcze Anna Litwinek i jej debiut literacki!
Sonia Hunamska, tytułowa bohaterka, jest dziennikarką. A to wcale nie taki łatwy zawód. Wiem coś o tym od podszewki, dlatego Sonia już od pierwszych stron stała mi się bardzo bliska. Ma cechy, które z łatwością mogę przypisać i sobie: indywidualna, rozchwiana emocjonalnie, choleryczka z niewyparzonym językiem, ale za to w „betonowych” butach stąpa po ziemi. Kiedy więc słyszy plotki, że w wykopaliskach przy kościele odkryto grobowce wampirów… Czuje, że to temat, który trafi na pierwsze strony gazet. Kierownik wykopalisk, ceniony doktor archeologii, Iwo Petrarka ani myśli rozmawiać na ten temat z dziennikarką. Upór Sonii prowadzi ją do paszczy adwokata, który jest jakby stroną Kościoła. Ten sugeruje, że zna całą prawdę o dziennikarce.
Bohaterka zaczyna miewać dziwne sny. W dodatku czuję się jakość nieswojo. Ma omdlenia… Z pomocą przybywa Hala, ciotka dziewczyny, która wyjaśnia, że w żyłach Sonii płynie magia, która potrzebuje uwolnienia. Żeby uwolnić dar, który drzemał przed lata w dziewczynie, potrzebny jest obrzęd inicjacji, na który bohaterka, w ogóle nie jest zdecydowana.  Czy magia drzemiąca w jej żyłach będzie darem czy przekleństwem?
Trudno uwierzyć, że jest to debiut literacki. Anna Litwinek posługuje się językiem niczym profesjonalista. Historia, którą nam opowiada ani na chwilę nie zwalnia tempa. A bohaterka? Niejedna z nas chciałaby być taka jak Sonia. Jej odwaga i pyskatość, sprawiają, że dziewczyna z łatwością dąży do celu. Takie postawy sprawiają, że bohaterowie książki są na bliscy i często właśnie z nimi chcemy się utożsamiać.
Autorka zaprasza w podróż do świata magii. Ja z chęcią usiadłam sobie w pierwszym rzędzie, by nic nie umknęło mym oczom. Jako zagorzała fanka Harrego Pottera, serialów „Pamiętniki wampirów”, „Czarodziejki” i „Czarownice z East Endu”, byłam bardzo ciekawa tej książki. Sama okładka wołała: „weź mnie, weź mnie”. No nie mogłam się oprzeć temu zaklęciu! Nie zmarnowałam czasu. Przeciwnie. Anna Litwinek podarowała mi chwilę wytchnienia. Mogłam na parę godzin być w świecie magii i czarownic. Mogłam latać! Gotować w kociołku eliksir miłości i tworzyć amulety, które przynoszą szczęście.
Jestem urzeczona powieścią i wkładem pracy autorki. Nie jest sztuką napisać książkę. Sztuką jest włożyć w nią serce. Poszperać w bibliotece na temat dawnych wierzeń, obrządków i praktyk czarownic. Cała historia jest tak bardzo plastyczna, że gdyby nie informacja z wydawnictwa, w ogóle bym się nie domyśliła, że „Czarownica” to dzieło debiutanta. W żyłach Anny Litwinek od dawna musiała płynąć powieść, bo ta książka – to istny majstersztyk! Język, poprowadzone dialogi, zrównoważenie pomiędzy wypowiedziami a opisami, wyrazistość postaci – to tylko część elementów, które przypadną Czytelnikom do gustu.
„Czarownica” to książka bardzo wiosenna. Po muminkowym śnie, przychodzi moment na wstanie z łóżka. Porządek w ogrodzie. Realizacji sylwestrowych postanowień. Ta powieść sprawia, że aż chce się spełniać marzenia. Chce się dążyć do celu. Że czasem wystarczy… tylko w siebie uwierzyć i latać. Po prostu latać.

Już za parę chwil książkę będzie można wygrać w konkursie, który odbędzie się na fanpage’u Recenzenckim. Serdecznie zapraszam!

Książka została przekazana przez Wydawnictwo Znak i autorkę Annę Litwinek, za co jeszcze raz dziękuję.
znak

_______________________

Katarzyna Starostkablogerka
~ eyesOFsoul ©

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 9 kwietnia 2016 by in Książki.