blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Janusz Leon Wiśniewski, Dorota Wellman, Siedem lat później

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA
PREMIERA 31 SIERPNIA 2016 

Siedem lat później
kategoria: wywiad-rzeka
liczba stron:  288
cena: 37,90
wydawnictwo: ZNAK
ocena: 5/10

„A potem poznałem kobietę, która pojawiła się ni stąd, ni zowąd na spotkaniu literackim w jednej z bibliotek. Była ruda i strasznie mądra. Nie szła na żadne kompromisy w dyskusjach ze mną, obnażała moje słabości, moją niewiedzę i to mi się strasznie spodobało. Dużo bardziej zafascynowała mnie swoim mózgiem niż rudym kolorem włosów.”

WYWIAD

Nie sztuką jest zrobić wywiad. Sztuką jest reagować na niespodziewane odpowiedzi. Refleks i bystrość to z pewnością te cechy, które można przypisać Dorocie Wellman. Na studiach w Krakowie uczono mnie, że dziennikarz im jest starszy stażem, tym dłużej pracuje nad danym tekstem. I taki kunszt pracy można przeczytać w książce „Siedem lat później”. Szczerze powiem, że zaintrygował mnie tytuł. Dopiero po skończeniu książki dowiedziałam się, że to już druga taka rozmowa pomiędzy Dorotą Wellman a Januszem Wiśniewskim. Pierwsza książka, która została napisana w formie wywiadu-rzeki jest zatytułowana jako „Arytmia uczuć”. Do niej z pewnością będę chciała jeszcze wrócić.
„Siedem lat później” pokazuje drugą naturę Janusza Wiśniewskiego. Wiedzieliście, że autor „S@motności w sieci” może pochwalić się tytułem profesora nadzwyczajnego? Ja o samym pomyśle powrotu na studia… mam w sobie słomiany zapał. I zawsze jestem pełna podziwu dla osób, które pracują ciągle nad sobą. Mnie się ciągle wydaje, że mój czas jakoś tak za szybko mija. Może w Niemczech człowiek ma więcej czasu? Tam też od paru lat mieszka Janusz Wiśniewski. Na swoim koncie ma wiele naukowych publikacji i na pewno miałby o czym porozmawiać z moim mężem-informatykiem.
Książka od Wydawnictwa Znak liczy prawie 300 stron. Kiedy się ją czyta, ma się wrażenie jakby świat skurczył się do jakiejś małej kawiarenki, gdzie przyszliśmy z przyjaciółmi pogadać, co się z nami działo przez ostatnie 5 lat. Taka atmosfera zażyłych i bliskich więzi między rozmówcami sprawia, że i Czytelnik z łatwością „przelatuje” przez kolejne kartki wywiadu. A o czym jest wywiad? O wszystkim! Janusz Wiśniewski bez cienia wstydu mówi o kobietach swojego życia. O pierwszej miłości i pierwszy rozstaniu. O seksie, który jest przecież ważnym aspektem każdego związku… I o aborcji, o której tak wiele mówiło się w ostatnim czasie w mediach. Dorota Wellman pyta również o poglądy na temat emigracji i terroryzmu. Książka przedstawia punkt widzenia osoby z zewnątrz. Kogoś, kto mieszka poza granicami Polski. Kogoś, kto patrzy na sytuacje w kraju z innej perspektywy. Nam ciężej jest dojść do takich wniosków, jakie przedstawia autor. Oczywiście wspomina również o swojej książce, od której wszystko się tak naprawdę zaczęło. Patrzy na siebie dość krytycznym okiem. I szczerze opowiada o swoich muzach i inspiracjach, na kolejne powieści.
Ciężko jest mi ocenią tę książkę pod względem… (No i właśnie! Jak ją w ogóle skategoryzować?) Jako wywiad – myślę, że jest to bardzo dobry materiał, który przybliża nam postać Janusza Wiśniewskiego. Natomiast sama książka nie zrobiła na mnie jakiegoś „wow”. Rzadko kiedy czytam jakiekolwiek wywiady. Nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz kupiłam gazetę… Dlatego pełna niewiedzy i z wątpienia powiem Wam: nie wiem, czy chcecie przeczytać ten wywiad. Możliwe, że dla niektórych z Was będzie to najdłuższy wywiad na świecie, który kiedykolwiek przeczytacie. Nie wiem, czy znajdziecie w tej książce coś dla siebie. Ja wychodzę z założenia, że „każdy ma swoje zdanie, nie każdy wie, o czy mówi” i nie wszystkim należy udowadniać, że się mylą.

Książka została przekazana przez Wydawnictwo Znak, za co jeszcze raz dziękuję.
znak

_______________________

Katarzyna Starostkablogerka
~ eyesOFsoul ©

 

Reklamy

One comment on “Janusz Leon Wiśniewski, Dorota Wellman, Siedem lat później

  1. Diana
    24 sierpnia 2016

    Ja także rzadko czytam wywiady, jednak taki z Dorotą Wellman z przyjemnością bym poznała! :)

    Pozdrawiam,
    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 23 sierpnia 2016 by in Książki.