blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Anatomia zdrady, Wojciech Wypler

anatomia-zdrady

Biorę udział w konkursie „Wygraj konsultację terapeutyczną STRES-RESET z psychologiem Wojciechem Wyplerem z okazji premiery jego książki „Anatomia zdrady”.

Anatomia zdrady
kategoria: poradniki
liczba stron:  224
cena: 29,90
wydawnictwo: MUZA
ocena: 7/10

„Bądź. To nic. 
Weź jeszcze zostań.”

~never, cytaty.info

MIŁOŚĆ

Kiedyś było prościej. Nie było komputerów, internetu, telefonów. Kiedyś budowało się trwalsze więzi. Kiedyś życie mogło iść w prawo lub w lewo. Moja babcia zawsze mówi mi, że za jej czasów nikt nie mówił o rozwodzie. Za jej czasów to, co się spieprzyło – należało naprawić, a nie wymieniać na lepszy model. Że skoro człowiek bierze sobie za żonę Jadwigę – na dobre i na złe – to musi zdawać sobie sprawę z konsekwencji swojej decyzji. Że trzeba podejmować decyzję świadomie. Czy w dzisiejszych czasach jesteśmy do tego zdolni?
Zdrada – zawsze mnie zastanawiało, czy można nieświadomie zdradzić. Czy istnieją czynniki, przez które człowiek staje się aż tak zaślepiony, że zdrada może w ostateczności nie być jego winą. Nawet nie wiem czy można to nazwać winą? Może to tylko pewnego rodzaju jednorazowa sytuacja. A jeśli już zdarzy się nam zdrada – to, co dalej?

14408374_1329965543710686_1734225687_o-1

Autor, specjalista od psychologii kłamstwa, trener agentów wywiadu w „Anatomii zdrady” pokazuje „jak nie stać się ofiarą kłamcy”. Ta króciótka 220-stronicowa książka uczy nas spostrzegawczości. Wojciech Wypler próbuje skategoryzować typ kłamcy: czy bliska na osoba zdradziła raz, czy zdarza jej się zdradzać nas częściej i czy przypadkiem nie mamy do czynienia z osobą, która notorycznie oszukuje i kłamie. Będąc tuż przed małżeństwem – boję się. Chyba jak każda dziewczyna, która wierzy, że to TEN jedyny. Czy potrafiłabym zrozumieć i wybaczyć? Tak naprawdę wolę nie zadawać sobie więcej tego pytania. Bo może lepiej nie wywoływać wilka z lasu?
Według Wojciecha Wyplera kłamiemy średnio dwa razy dziennie. Osobiście mogę Wam powiedzieć, że w logistyce kłamie się częściej. W gruncie rzeczy nauczyłam się kłamać bez zająknięcia. Potrafię w minutę wymyślić historię, dlaczego dany transport nie został zrealizowany i kiedy podejmiemy próbę załadunku. Nie tak dawno jechałam z narzeczonym samochodem i akurat dzwonili z pracy, że jakieś auto się nie podstawiło, jakiś ładunek nie został podjęty… W mgnieniu oka wymyśliłam scenariusz i dzwoniłam do kierowcy z informacją, co ma mówić. Mój narzeczony powiedział mi wtedy tylko, że ma nadzieję, że w rozmowach z nim nie kłamię.
Myślę, że to w jakim środowisku się obracamy, to z kim przebywamy na co dzień – sprawia jacy jesteśmy, jak się zachowujemy. Kształtuje w nas określone zachowania. Czy mój narzeczony miał słuszność poddając wątpliwości moją szczerość? Myślę, że niestety, tak. Kłamanie wchodzi w krew. W dodatku uważamy, że tego typu zachowanie jest… nieszkodliwe. I wiecie? Czasem w relacjach z innymi ludźmi lepiej postawić na kłamstwo niż brutalną szczerość, która potrafiłaby nas zranić.
„Anatomia zdrady” mówi też, jak się podnieść po zdradzie. Bo kiedy już odkryjemy prawdę jesteśmy zdruzgotani. Życie po zdradzie może mieć kilka scenariuszy. Jednym z nich jest rozwód. To pogwałca nasze poczucie wartości. Kochaliśmy, ufali, pokładaliśmy w tym związku jakieś nadzieje i cele – a teraz nie ma już nic. Jak ponownie uwierzyć w siebie? Jak ponownie zaufać? I przede wszystkim jak przejąć kontrolę nad własnym życiem?
To wszystko, co dziś Wam napisałam to tylko ułamek tego, co napisał Wojciech Wypler. Nie jest to łatwa książka. W końcu tak naprawdę wierzymy, że będziemy w tych 60% związków, w których partner nie zdradza. Ale czy to, że nie zdradza, to nie znaczy że o tej zdradzie nie myśli? O tym i innych kwestiach przeczytacie w „Anatomii zdrady”. Książka trudna. Nie jest pisana lekkim językiem. Dość długo nad nią siedziałam. Może to przez tą ciągłą analizę swojego życia? Biedny ten mój Łukasz – dobrze, że on za książkami nie przepada tak bardzo jak ja.

Książka została przekazana przez Wydawnictwo MUZA, za co jeszcze raz dziękuję.

muza-lo

_______________________

Katarzyna Starostkablogerka
~ eyesOFsoul ©

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 18 września 2016 by in Książki.