blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

The Secret Garden, Frances Hodgson Burnett

Tajemniczy ogród
kategoria: literatura dziecięca
liczba stron:  442
cena: 49,00
wydawnictwo: [Ze słownikiem]
ocena: 7/10

15215718_1405967172777189_1923078861_o

Kiedyś chciałam kupić sobie książkę w języku angielskim. Miałam nadzieję, że dzięki niej poszerzę swoje słownictwo.  Wybrałam wówczas powieść Christophera Paoliniego „Eragon”. Powiem Wam, że prolog czytałam chyba z miesiąc. Okazało się, że wielu słówek na oczy nigdy nie widziałam. Uznałam, że muszę w takim razie kupić sobie taki sam egzemplarz w języku polskim. Po czym po kolejnym studiowaniu książki – zauważyłam, że tłumaczenia nie są dokładne. Czasem brakowało jakiś zdań. Czasem zdania były poprzekręcane. Aż w końcu – wkurzona – odłożyłam obie książki na półkę. I nigdy więcej do nich nie wróciłam.
Wydawnictwo [Ze słownikiem] wyszło z propozycją podesłania książek w języku angielskim. Trochę się tego bałam – zważając, że moje ostatnie starcie z językiem angielskim… było dość niefortunne. Ale myślę sobie: „raz kozie śmierć, dajcie te książki, sprawdzę.” No i dzisiaj nadszedł ten dzień, w którym mogę się podzielić swoimi wrażeniami.
To nie będzie typowa recenzja. W końcu nie zrecenzuję żadnej z tych książek, które Wydawnictwo mi podesłało. Nie śmiałabym wątpić w twórczość żadnego z tych Autorów, którego książki widzicie poniżej.

img_20161123_194055

Wybrałam do zrecenzowania m.in. książkę „Tajemniczy ogród”. Zawsze fascynowała mnie historia zapomnianego ogrodu, który pomimo zaniedbania miał w sobie duszę. Książka od Wydawnictwa [Ze słownikiem] sprawiła, że znów mogłam się przenieść do czasów, kiedy człowiek czuł się beztrosko.

Z plusów:
– czcionka, wyraźna, czytelna, wg. mnie nie męczy oka;
– marginesy ze słówkami – to najlepsze rozwiązanie, na jakie Wydawnictwo mogło wpaść. Czytając nie muszę szukać tych nieznanych mi słówek na końcu książki, tylko mam je tuż obok. Zresztą te słówka, które najczęściej występują, są również wytłuszczone w tekście;
– słownik na początku i na końcu książki;
– i co mnie zaskoczyło – to „dowolność” interpretacji zdania. Co dla jednych będzie minusem, bo czasem ludzie są leniwi. Ja jednak uważam, że ta dowolność sprawia, że wyrabiamy w sobie umiejętność „czytania” kontekstów, co w normalnym, codziennym życiu jest przydatne.

Z minusów:
– jako wzrokowiec białe okładki mnie przerażają. Te książki wyglądają jak podręczniki. A w końcu kupując książkę, która ma mnie czegoś nauczyć, wolałabym żeby jednak coś się do mnie z tej okładki uśmiechało;
– zabrakło mi jeszcze jakiegoś miejsca w książkach na notatki. Żebym mogła sobie zaznaczyć to i owo;
– cena.

img_20161114_193700

Jako że to jest moje pierwsze zetknięcie się z książkami, które czyta się w oryginale… To nie wiem jak inne Wydawnictwa „tłumaczą” dane pozycje. Wiadomo, że jeżeli książka jest przetłumaczona słowo w słowo – to takie książki czyta się łatwiej. Ale czy one nas czegoś uczą? Czy dzięki nim szkolimy jakieś umiejętności? Jestem dopiero po lekturze „Tajemniczego ogrodu” ­– na pierwszy ogień zawsze wybieram łatwiejsze pozycje i może też dlatego moje odczucia do Wydawnictwa i wydania tej książki są bardzo ciepłe. Ale może Wy, Drodzy Czytelnicy, myślicie inaczej?
Dużo łatwiej czytało mi się tę książkę – właśnie ze względu na te słówka, które były w tekście wyróżnione. Dla mnie dużym plusem jest możliwość interpretacji zdania – tłumaczenia go takimi… „moimi myślami, moimi słowami”. Gdyby Wydawnictwo narzuciło mi – jak przetłumaczyć każde zdanie… To chyba nie miałoby to większego sensu. Zamiast czegoś się nauczyć, czytałabym tylko to polskie tłumaczenie. Zresztą samo Wydawnictwo [Ze słownikiem] mówi o sobie: „Ułatwiamy czytanie po angielsku”. Dlatego to ich hasło w 100% znajduję się w książkach, które od nich otrzymałam. Tylko proszę Was… Zmieńcie okładki. Książkoholicy – nawet Ci mało anglojęzyczni – lubią kolory. Można te książki rozweselić. Dodać ilustracje. Wyłuszczyć „cytaty” z książek, które mają w sobie „moc”. To może być dla Was dobry chwyt marketingowy. Tak mi się przynajmniej wydaje.

Książka została przekazana przez Wydawnictwo [Ze słownikiem], za co jeszcze raz dziękuję.

zeslowniekim

_______________________

Katarzyna Starostkablogerka
~ eyesOFsoul ©

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 23 listopada 2016 by in Książki.