blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Diablica (o niej)

Ona? Ona za skórą miała diabła. Parszywy charakter. Nic dziwnego, że nie mogła znaleźć mężczyzny swojego życia. Kto byłby wstanie wytrzymać z taką wariatką, która nie wie czego chce od życia? Która nie wie gdzie jest lewo, a gdzie prawo? Która jednego dnia najchętniej zamieszkałaby gdzieś na strychu i otoczyła się książkami, a drugiego spakowała w podręczną walizkę i wyjechała w Bieszczady? Która rano jest pogodna i wesoła, a po południu burzy się i błyska? Która chciałaby spróbować wszystkiego i wszędzie i z każdym, a z drugiej strony tęskni za kimś, kto nie byłby tylko chwilowy?
Kto potrafiłby uchwycić jej płoche myśli, które z taką niedbałością rzuca po kątach? Kto potrafiłby ją okiełznać, usidlić, wzbudzić w niej choć krztę odpowiedzialności…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 9 sierpnia 2017 by in Notatki.