blog Recenzencki

Bez książek człowiek byłby bezludny…

Pudełko z marzeniami, Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński

Pudełko z marzeniami
kategoria: literatura obyczajowa
liczba stron: 336
cena: 36,90 zł
wydawnictwo: FILIA
ocena:  9/10 

„Marzenia jednak się spełniają. Czasem trzeba im pomóc, a czasem po prostu wystarczy chwilę poczekać.”

~ z książki „Pudełko z marzeniami”

ŚWIĘTY EKSPEDYTOR

Kiedy przychodzą do mnie jej książki… Wszystkie inne odkładam na bok.  Tak też było i w tym przypadku, kiedy pewnego grudniowego dnia listonosz zapukał do mnie z nieoczekiwaną przesyłką, a w środku znalazłam „Pudełko z marzeniami”. Grudniowe Święta spędziłam w objęciach Magdaleny Witkiewicz, ale i dobrym słowem otulał mnie Alek Rogoziński! (Damn! Oby mąż tego nie czytał.) Zresztą kiedy ta dwójka ma mieć transmisję online, robię wszystko, by móc ich obejrzeć. Dla mnie to są ludzie, którzy nawet oddaleni ode mnie o kilkaset kilometrów, potrafią zarazić pozytywną energią.  Ich energię czuć również na kartkach powieści…

Malwina, jedna z głównych bohaterek powieści, już  w pierwszym rozdziale pokazuje, że potrafi walczyć o siebie. Rezygnując z pracy ma już gotowy plan i postanawia otworzyć restaurację. Czy dziewczyna udowodni światu, że potrafi pływać na tak głębokich wodach? Czy znaleziona w piwnicy Kapliczka, będzie źródłem problemów? A może Święty Ekspedytor pomoże Malwinie w spełnianiu jej marzeń?

Równocześnie poznajemy Michała, który po kolejnym zawodzie miłosnym, postanawia odnaleźć Kapliczkę,  w której (podobno) ukryto skarb.  Wszystkie drogi prowadzą do Miasteczka. A w nim? Nie zabraknie humoru, intryg i niezastąpionej pani Wiesi. Zresztą powiem Wam szczerze, że pani Wiesia, czy to w życiu, czy to w książce – zawsze jest jedna i niepowtarzalna. Czasami śmiejemy się z teściową, że imię bardzo odzwierciedla pewne cechy charakteru. I zdecydowanie pani Wiesia została wykreowana na postać z krwi i kości!

„Ja tam w żadne kamuflaże nie wierzę. Tylko mężczyźni są czasem ślepi. Zwłaszcza ci zakochani…”

~ pani Wiesia,  z książki „Pudełko z marzeniami”

Mam wrażenie że Autorzy szybciej piszą powieść niż ja zbiorę myśli w logiczną całość i skleję recenzję. I tak było w tym przypadku. Książkę otrzymałam tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, a oddaję recenzję parę dobrych tygodni później. Ale co się odwlecze, to nie uciecze! Uważam, że lepiej napisać coś później lepiej, niż naciągać się i skrobać coś na szybko na kolanie. Zresztą zbliżają się Walentynki i liczę, że Panowie, którzy zaglądają na moją stronę, pomyślą o swoich wybrankach serca i dzięki tej książce sprawią im odrobinę przyjemności. A ta lekka powieść pozwala oderwać się od życia. Można na chwilę zapomnieć o ciągłej gonitwie i zatopić się w historię Miasteczka.

„Pudełko z marzeniami” jak przystało na komedię romantyczną, to książka pełna humoru. Zaleca się ją dla osób, które popadły w zimową chandrę i czekają na pierwsze podmuchy wiosny. Zdecydowanie sprawdzi się jako prezent na urodziny, imieniny, Walentynki, Dzień Kobiet czy też Gwiazdkę. Magdalena Witkiewicz i Alek Rogoziński to niesamowity duet, który czy to w transmisji na żywo, czy też w książce, potrafią podnieść człowieka na duchu. Książka dowodzi, że marzenia się spełniają.  Czasem po prostu potrzeba odwagi, by po te marzenia sięgnąć.

Być może fani Alka Rogozińskiego mogą być trochę zawiedzeni, że tym razem na kartkach powieści obejdzie się bez zbrodni i rozlewu krwi. Ale kiedy tak nad tym myślę, jakoś nie wyobrażam sobie, by dłonie Magdaleny Witkiewicz mogły być splamione jakąś zbrodnią. Zdecydowanie w tym pojedynku wygrała kobieca ręka.

Książka została przekazana dzięki uprzejmości  Magdaleny Witkiewicz, Alka Rogozińskiego oraz Wydawnictwa FILIA.
filia

_______________________blogerka

Katarzyna Starostka
~ eyesOFsoul ©

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Informacja

This entry was posted on 11 lutego 2018 by in Książki.

Nawigacja