KSIĘGA GOŚCI

a

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli odnajdując mój zakurzony blog, zamieścisz komentarz pod tekstem lub w Księdze Gości. Wszakże to słowa ulatują, a pismo pozostaje (łac. Ver­ba vo­lant, scrip­ta ma­nent).

Reklamy

39 myśli w temacie “KSIĘGA GOŚCI

  1. Nie wypada się nie przywitać, będąc wcześniej w pewien sposób zaproszonym. Dobry wieczór. Będę tutaj częstszym gościem. Tło stronki takie, że aż chce się zostać i trochę poczytać. :)

  2. Wow jeszcze nigdzie nie widziałem tak dobrze opracowanych postów.

    Świetny blog, na pewno będę częściej wracał tutaj.
    Pozdrawiam!

    1. Małymi kroczkami… do przodu. Jestem zdania, że blog tworzę w międzyczasie swojego codziennego nudnego życia. Czasami żałuję, że nie mogę poświęcić mu tyle uwagi, co chcę. Cieszę się jednak, jak ktoś zostaje ze mną na dłużej. Pomimo że moje recenzje nie królują na salonach. Ale może to i lepiej? Czasem boję się tłoku. Hehe. :) Dzięki za wpis i odwiedziny!

  3. Wejdę tu nieco zuchwalej i mniej subtelnie niż reszta. Nie dla recenzji, ani książek, ani też nie dla szaty graficznej tu wlazłem. Żeby nie było niedomówień, siedzę przed kompem razem z żoną i córką i oglądamy Twój, Kasiu, blog, bo ja obie moje dziewczyny namówiłem, żeby zobaczyły Twoje teksty. Jestem człowiekiem kontrowersyjnym i nie należy mnie lubić, ani zbyt głęboko analizować. Życie doczesne totalnie zjarało moją instalację, co uczyniło mnie zmutowanym robotem, w miejsce niegdyś być może wspaniałego człowieka.
    Każda jednak, Twoja Kasiu, literka ułożona w każdej Twojej wypowiedzi wymienia każdy mój spalony kabel w mózgu przywracając jego pierwotną ludzką, nie komputerową doskonałość, bo ta druga zawsze działa u mnie perfekcyjnie. Do brzegu więc… Nie trafiłem jeszcze na osobę tak autentyczną, uduchowioną i utalentowaną w dziedzinie formułowania myśli językiem pisanym, jak Ty. Przywróciłaś mi wiarę w człowieka. Nie wiem jeszcze do końca, co z tym zrobię, bo śmietnisko mojej duszy musi się najpierw uprzątnąć, ale możesz być pewna, że większą moją specjalnością jest działanie, niż gadanie. Pa, Piotrek

  4. Czytając Twoje recenzje człowiek mimowolnie się uśmiecha. Mam nadzieję, że kiedyś mi też uda się uczynić czyjś dzień weselszym, jak Ty zrobiłaś z moim :)

    1. Bardzo się cieszę, że podoba się wizualnie. Trochę się bałam, że taka forma bloga może się nie sprawdzić. A u Ciebie byłam (wpadłam kiedyś na Twój profil na LC) – ale raczej jestem milczącym widzem. :) Dziękuję za odcisk! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s